Szklarska - zimowe szlaki
Na ferie do Szklarskiej Poręby jeżdżą od kilku lat nasi sąsiedzi i tak nam to miejsce stale rekomendują, że w tym roku pojechaliśmy i my. Nie szukaliśmy innego hotelu niż znajomi, bo też i hotel
Szklarska, jak zaręczają, jest fantastyczny. Pobyt udał się nam chyba najbardziej od kilku lat. Szklarska Poręba to cudowne miasto, które jest zupełnie inne niż znane nam miejscowości górskie. Ma swój unikalny klimat i dlatego przyciąga tyle ludzi. Pomimo różnych zakazów postanowiliśmy wyjść w góry. Nie było co prawda żadnego zagrożenia lawinowego, ale dyżurny ratownik GOPR w swoim komunikacie przestrzegał, by nie wypuszczać się na szlaki, które nie są jeszcze przetarte i którymi nie chodzą ludzie. Pytaliśmy się właściciela, co sądzi o podejściu na Łabski Szczyt od strony Wodospadu szklarski, ale ten nam zdecydowanie odradzał. Byliśmy jednak zdecydowani na przygodę i na tyle rozsądni, by zawrócić, jeśli warunki są rzeczywiście złe. Udało się. Pokonaliśmy tan szlak w 3 godziny i było cudownie. Opaliliśmy się jak latem.
